icon
icon
icon
icon

Rok z papieżem Franciszkiem

 

 Rok z papieżem Franciszkiem jest kontynuacją Zamyśleń na blogu z roku poprzedniego. Przygoda ze stroną internetową www.ireneuszmroczkowski.pl rozpoczęła się w 2012 r. i żyje głównie poprzez cotygodniowe wpisy na blogu. Z tygodnia na tydzień wiodą one raczej krótkotrwały żywot, karmiony konkretnymi zdarzeniami, spotkaniami z ludźmi, zdziwieniem i niepokojami. Rodzą się pod wpływem chwili nasyconej potrzebą jej zrozumienia i utrwalenia. W ten sposób oddają – przynajmniej w jakimś stopniu – ulotną płynność ludzkiego życia.


Czujność i wierność w marszu życia nabierają sensu poprzez odkrywanie głębokości bogactw i wiedzy Boga. Jego niezbadane wyroki wyrażają się przecież w znakach czasu, które dobrze jest rozeznawać i potraktować jak wyzwanie do  współdziałania ze Opatrznością. Jakże w tym kontekście – w roku 2013,   jako najważniejszego znaku, nie odkryć wyboru papieża Franciszka?

Jestem nim zafascynowany. Poświęciłem mu w minionym roku przynajmniej jedną czwartą wpisów, włączając w to komentarze do pierwszej – napisanej wspólnie z Benedyktem XVI – encykliki Lumen fidei oraz adhortacji Evangelii gaudium. Śledziłem reakcje wierzących i niewierzących na ten wybór; denerwowałem się niesprawiedliwymi posądzeniami krytyków politycznych i martwiłem brakiem wyobraźni ewangelicznej niektórych katolików. Modlę się, aby Bóg dał mu zdrowie i siły do kierowania Ludem Bożym w burzliwych początkach XXI w.

Niektóre odgłosy mniejszych czy większych burz polskiego, a  także płockiego podwórka, odnajdzie czytelnik w pozostałych zapiskach z 2013 r. Przygotowując je do druku, zauważyłem, że w większości koncentrują się wokół problemów moralno-społecznych. Najczęściej przywoływanym słowem jest sumienie. W istocie nie może być inaczej w refleksji kogoś, kto na co dzień zajmuje się etyką chrześcijańską i dostrzega, jak zapoznanie sumienia utrudnia dyskurs publiczny. Jan Paweł II nieustannie nam przypominał o konieczności kształtowania ludzi sumienia. Zgadzał się z Herbertem: Czuwaj – kiedy światło na górach daje wznak – wstań i idź. Bądź wierny! Idź.