icon
icon
icon
icon

Orszak Trzech Króli

       Sukces Orszaku Trzech Króli, po raz pierwszy idącego ulicami Płocka w 2012 r. daje do myślenia. Orszaki mnożą się zresztą w Polsce jak grzyby po deszczu. W tym roku  szósty dzień stycznia jest dniem wolnym od pracy. Wszędzie cieszą się dobrą frekwencją, fascynują dzieci i łączą rodziny. Opowiadanie o przybyciu trzech Mędrców ze wschodu, ich spotkanie z Herodem, poszukiwanie Jezusa i oddanie Mu pokłonu, są tak pięknym i trafiającym w sedno wielu współczesnych problemów scenariuszem, że same w sobie stanowią potwierdzenie nieprzemijającego znaczenia Ewangelii.


        Wdzięczność należy się ludziom, którzy przyczynili się zarówno do przywrócenia dnia wolnego w Trzech Króli (J. Kropiwnicki, były prezydent Łodzi), jak i tym, którzy wpadli na pomysł publicznych jasełek z tej okazji. Oto co potrafią zrobić ludzie świeccy, inspirowani Ewangelią, zakorzenieni w życiu i lepiej niż księża  znający mechanizmy życia społecznego. Potwierdza to Familijna Jedynka, piękna religijna audycja  w polskim radiu, prowadzona przez doskonałych radiowców świeckich w każdą niedzielę rano. Z radia wieje pogodą, serdecznością i kompetencją.


       Coraz ciekawsze propozycje rozwija też Caritas. W diecezji kieleckiej otwarto poradnię zdrowia psychicznego, gdzie indziej szkoli się bezrobotnych, rozwija poradnie dla rodzin, nie mówiąc o konkretnej pomocy dla bezdomnych, powodzian, mieszkańców Sudanu, Japonii, Korei… Jakże się cieszę, gdy czytam, że katolickie szkoły z Rzeszowa (Sióstr prezentek) i Nysy (diecezjalne Liceum humanistyczne) znajdują się w czołówce rankingu sporządzonego przez "Rzeczpospolitą" i "Wprost". Oto wcielone chrześcijaństwo, język nowej ewangelizacji. 

 

11. 01. 2012.